Hej :)

Na początku chciałam sprostować info z recenzji poprzedniej książki Philippy, więc… wprowadzono mnie w błąd i całą sagę powinnam zacząć od książki „Czerwona Królowa”. Jednak nic straconego i na pewno niedługo się w nią zaopatrzę ;)
Po przeczytaniu „Wiecznej Księżniczki” wiedziałam, że nie minie wiele czasu do momentu kiedy sięgnę po kolejną część. I tak przyszedł czas na Kochanice króla :)

Tytuł: Kochanice króla

 

Autor: Philippa Gregory

 

Stron: 704

Wydawnictwo: Książnica

IMG_4159-001

„Henryk VIII to jedna z bardziej znanych postaci historycznych. Choć od jego śmierci minęło ponad 450 lat, zarówno jego życie, jak i okres rządów nie przestają fascynować. Ten hazardzista, tyran i kobieciarz miał sześć żon i wiele kochanek. Niniejsza powieść odkrywa tajemnice burzliwego związku z jego drugą z kolei miłością, Anną Boleyn, która walcząc o serce króla i koronę z własną siostrą Marią, nie zawaha się uciec do niegodziwości, intryg i zdrady. Autorka po mistrzowsku przedstawia nie tylko zawiłości dworskiego życia, ale również polityczne i religijne konflikty ówczesnej Europy. Oto barwny i sugestywny obraz szokujących zwyczajów panujących na dworze najsłynniejszego króla Anglii.
Powieść ukazała się już w 26 krajach, w samych zaś Stanach Zjednoczonych sprzedano ponad milion egzemplarzy. Równocześnie z polską premierą książki weszła na ekrany jej filmowa adaptacja z Natalie Portman i Scarlett Johansson w rolach głównych.”
 
Nie wiem czy muszę koniecznie pisać o tym jak wspaniała jest to książka… ale tak jest WSPANIAŁA, czytałam ją z zapartym tchem i nie mogłam się od niej oderwać. Sam fakt, że przeczytałam ją w dwa wieczory świadczy tylko o tym jak genialnie jest napisana.

 

 

W tej części sagi o Tudorach autorka ponownie przenosi nas na dwór Henryka VIII. Tym razem jednak królowa Katarzyna Aragońska odsunięta jest w tył, a cała uwaga skupiana jest na losach dwóch sióstr Marii i Anny, które walczą o miejsce w sercu króla Henryka, a przede wszystkim o tron!
Samego Henryka poznajemy z tej bardziej „mrocznej” strony. To już nie jest ten młody, zagubiony królewicz sprawujący władzę głównie w oparciu o sugestie Katarzyny. Wychodzi z niego kobieciarz, a dwie bardzo różniące się od siebie siostry będą o niego walczyć posuwając się do kłamstw, intryg i innych podstępów byleby tylko zatrzymać przy sobie króla i zniszczyć dotychczasową królową.
Znowu poczułam się wręcz przeniesiona do tamtych czasów, a atmosfera tamtych wydarzeń przeniesiona jest w niebywały sposób na kartki papieru :)
Po przeczytaniu tej pozycji, nie mogłam nie zobaczyć ekranizacji tej powieści i tu niestety (jak to zwykle bywa) zawiodłam się troszkę. Jestem w stanie zrozumieć, że 1/2 istotnych wątków została pominięta, a nie wszystkie detale zgadzały się z książką. Jednak odniosłam wrażenie, że wydarzenia w filmie działy się zbyt szybko i gdybym nie przeczytała wcześniej książki i nie obyła się z życiem na dworze Henryka VIII to troszkę bym się pogubiła…

 

Zdaje sobie sprawę, że film musiałby trwać ok 4h zamiast niecałych 2h, żeby ująć wszystkie te zdarzenia, ale chyba warto by było poświęcić temu więcej czasu :)
Nie mniej jednak film oglądnęłam z przyjemnością, ale zdecydowanie polecam najpierw przeczytać książkę :)
Teraz jestem na etapie 3 sezonu Dynastii Tudorów i muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona :)

Już niedługo „Dwie królowe” i „Błazen królowej”, które też już pochłonęłam :D

P.S.
 
Poszukuję tytułu drugiej ekranizacji tej książki, jeżeli znacie tytuł to koniecznie napiszcie :)

 

Pozdrawiam!
Mole w książkach

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.