Witajcie!

 

Od wczoraj w kioskach znajdziecie kolejny tom Historii Prawdziwych, którym szczerze powiedziawszy już się trochę zmęczyłam, bo ileż można czytać samych smutów ;) Jednak po tą książkę chyba sięgnę niebawem…

 

Jeaninne Klos„A po burzy wyjdzie słońce”

 

IMG_5797

 

IMG_5798

 

„Dwa dni po porodzie Jeaninne, biorąc noworodka na ręce, doświadcza niezwykle silnego przeczucia, że

to nie jest jej córka. Czy to możliwe, że właśnie ją spotkał koszmar każdego rodzica: podmiana dzieci w szpitalu? Niestety, choć początkowo nikt jej nie wierzył, to dopiero po pół roku – kiedy już zaczęła kochać to obce dziecko jak własne- okazało się, że miała rację i musi je oddać.

 

  • Czy Jeaninne będzie w stanie zapomnieć o dziecku, które przez pół roku traktowała jak własne i czy uda jej się od razu nawiązać więź z biologiczną córką?

 

  • Jak ułożą się relacje pomiędzy obiema matkami i rodzicami zamienionych dzieci?

 

  • Czy ta tragedia wpłynęła na rozwój obu dziewczynek?”

 

Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji…. szczególnie teraz, kiedy od 7 miesięcy jestem Mamą. Nawet przez chwilę nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji, w której ktoś by miał przyjść teraz do mnie i powiedzieć, że muszę oddać moją córeczkę, bo doszło do zamiany dzieci w szpitalu i to nie jest moje dziecko.

 

Bardzo ciągnie mnie do tej książki, ale z drugiej strony nie wiem czy będę w stanie przeczytać ją już teraz. Nigdy nie należałam do specjalnych wrażliwców, ale odkąd sama jestem Mamą to bardzo przeżywam wszelkie tragiczne sytuacje, które dotykają dzieci… Jest wiele sytuacji, które ktoś mi opowiedział w przeciągu ostatnich 7 miesięcy i do tej pory nie mogę przestać o nich myśleć… na razie książka poleży na mojej szafce nocnej, a ja zastanowię się czy jestem na nią gotowa już teraz…

 

Za 2 tygodnie kolejny tom 51: 

 

Meral Al – Mer„Tylko razem z matką”

 

Pozdrawiam! 

 

Mole w książkach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.