Witajcie!

 

Dzisiaj kolejna książka z serii Historie Prawdziwe:

 

Tytuł: Ucieczka z raju

Autor: Leah Chishugi

Stron: 348

Wydawnictwo: Hachette

 

IMG_4800

 

 

„Przejmująca opowieść młodej, odważnej kobiety, która bardzo wiele przeszła, doświadczyła strachu, bólu i cierpienia. Gdyby nie miłość do męża i synka, Leah podzieliłaby straszny los tysięcy kobiet, mężczyzn i dzieci- ofiar ludobójstwa w Rwandzie. Mimo wszystko udało się jej uniknąć tragicznego losu i uciec od śmierci. Powzięła wtedy pewne postanowienie… 

  • Jak Leah udało się wyrwać z nieludzkiego świata?
  • W jaki sposób przeżycie ludobójstwa ją zmieniło?
  • Czy wyniesiony z tamtego czasu uraz pozwoli jej jeszcze normalnie żyć? „

 

Po przeczytaniu tej książki mam bardzo mieszane uczucia…

Z jednej strony wiem, że prędko o tej historii nie zapomnę, skala okrucieństwa jest przerażająca i absolutnie wstrząsająca. Niewyobrażalne jest to co człowiek może drugiemu człowiekowi zrobić.

Autorka zabiera nas do Rwany, gdzie w miejscu, które teoretycznie powinno się nazywać bezpiecznym domem dochodzi do ludobójstwa. Leah na pewno podzieliłaby los tysięcy ludzi: kobiet, mężczyzn i dzieci, gdyby nie ogromna siła i determinacja jaką w sobie znalazła. Historia jej ucieczki i sam fakt jak wiele było sytuacji, w których ledwie jej się udało napawa mnie ogromnym podziwem dla tej kobiety.

W książce znajdziecie dużo okrutnych opisów, które z pewnością pomogą Wam jeszcze bardziej poczuć skalę okrucieństwa…

Dlaczego napisałam, że moje uczucia są mieszane? Otóż  pomimo, że książkę czyta się bardzo szybko to były momenty, w których nie miałam ochoty czytać jej dalej. Czasem przez samą jej treść, a czasem ze względu na sposób opowiadania jej przez autorkę, który nie do końca mi odpowiadał.

Trzeba ją przeczytać samemu, żeby ocenić czy ma się ochotę sięgnąć kiedyś po nią ponownie. Ja podejrzewam, że już więcej tego nie zrobię, ale kto wie…

 

Moja ocena:

5/10

 

Pozdrawiam! 

Mole w książkach

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.